Krzywa Laffera

1 grudnia 2006 Wyłączono przez Jaworowski Karol

Notatki prasowe na temat pozytywnego wpływu obniżek podatku CIT na sytuację gospodarczą są w zasadzie zawsze pełne truizmów: przedsiębiorcy lubią niskie podatki, niskie podatki przyciągają inwestycje, małe obciążenia fiskalne sprzyjają rozwojowi firm i zwiększeniu liczby miejsc pracy itd. Analiza optymalnej wysokości podatków w gospodarce ma jednak szerokie tło naukowe, do którego warto sięgnąć dyskutując o reformie podatkowej.

Jedną z koncepcji teoretycznych mówiących o podatkach jest tzw. krzywa Laffera. Arthur B. Laffer (twierdząc, że nie odkrył nic nowego, tylko powtarza spostrzeżenia znane już w XIV wieku) upowszechnił ją w latach 70. XX wieku. Krzywa ta obrazuje zależność wielkości wpływów podatkowych od wysokości podatku. Okazuje się, że wpływy podatkowe rosną wraz ze wzrostem podatków tylko do pewnego momentu. Nałożenie zbyt wysokich podatków powoduje jednak spadek przychodów budżetowych. Dlaczego? Bo poziom obciążeń fiskalnych wpływa na gospodarkę, firmy i obywateli. Pewien poziom podatków są w stanie zaakceptować, ale jak jest ich zbyt dużo to mniej pracują legalnie, ukrywają dochody, tracą motywację, więc w konsekwencji państwo zarabia mniej.

Laffer opisuje swój model jako przejaw wspólnego występowania efektu arytmetycznego i ekonomicznego wzrostu podatków. Efekt arytmetyczny to prosta zależność matematyczna: im podatek wyższy procentowo przy stałej podstawie opodatkowania tym wyższe wpływy (podatek kwotowo). Efekt ekonomiczny to wpływ, jaki wysokość podatku wywiera na gospodarkę, czyli w uproszczeniu na wspomnianą podstawę opodatkowania. Im wyższe podatki, tym wpływ ten bardziej negatywny.

Krzywa Laffera to oczywiście tylko model. Ma wiele zalet, ale można go również krytykować. Tym niemniej trudno odmówić jego autorowi prawdziwości spostrzeżeń. Zadziwiające jest jednak, jak mało z przedstawionej koncepcji przedostaje się do świata polityki. Odnieść można wrażenie, że w decyzjach dotyczących podatków ministrowie finansów bardzo często zatrzymują się na zależności arytmetycznej, o której pisze Laffer. Niskie podatki, niskie wpływy do budżetu. Wysokie podatki, wysokie wpływy. To bardzo asekuracyjne a na dodatek błędne podejście, które niewiele ma wspólnego z ekonomią.

READ  Pozwalają nam pracować